Adam Jerzy Piastowski
Komentarze
@PiotrdeZaym no jak to, Panie Marszałku Seniorze. Piotr jako ta pierwsza i Paweł jako ta druga osoba ;)
Świetna inicjatywa, której kibicuję! Poza tym bardzo ładne logo :)
Rozumiem, że JO jako Poseł i Marszałek-Senior poczuwa się do poinformowania opinii publicznej o całej sprawie, chociaż kompetencje ku temu powinien mieć Kanclerz, ale jeśli rozmawiamy (jak mi się wydawało, w zwyczajnym odczuciu) poufnie w korespondencji poprzez PK o możliwościach wyjścia z pewnego impasu, to dajmy sobie choć odrobinę czasu na wypracowanie odpowiedniego, jednomyślnego działania biorąc pod uwagę obecne możliwości jakie daje nam Konstytucja. Zamiast sobie pomóc, robimy zupełnie na odwrót.
Będę kibicował! Chociaż uważam, że powyższe postulaty są nie do zrealizowania na obecną (uzupełniającą) kadencję sejmu. Mimo wszystko, życzę szczęścia i wytrwałości, także i na kolejną kadencję.
Statystyki, statystyczki, statystyniuniunie - Lubię to :)
Uważajcie na góry lodowe ;)
@BvTJ - Wszystko jest kwestią gustu, ja uwielbiam takie opisy.
Trochę przeczytałem od tyłu, bo najpierw cz. IV, a potem III ale wszystko ładnie trzyma się kupy ;)
"Pirs, który prosił się o remont ział dziurami, badylami chciwie wczepionymi w każde możliwe pęknięcie i resztkami tego, co w swym gniewie wyrzuciło morze." - To zdanie jest tak dobre!

Całe opowiadanko także pozostawia bardzo dobre wrażenie :)
A nie możemy się dostosować do obecnie panujących możliwości i z nich skorzystać, zamiast twierdzić, że jest źle i zmieniać z powrotem DP pod siebie, po to, żeby za jakiś czas znowu go zmieniać? Zamiast zajmować się poważniejszymi sprawami i iść do przodu zajmujemy się detalami, które nie mają najmniejszego znaczenia - To nie jest działanie, które poprawi wszechobecny marazm.
Przypomina Kota Schrödingera, trochę jest, a trochę go nie ma ;) Może go przechrzcić na Vilartera, albo Hippogriffera :P
Piotr Pawel I
A ja jestem innego zdania ;)
Bardzo dobrze, różnice są potrzebne.
Piotr Pawel I
Państwo bez partii? Nawet w Korei Północnej są partie - i to trzy, bo obok głównej także Socjaldemokratyczna Partia Korei i Ruch Młodych Przyjaciół Czendogojo (to jeden z przekładów nazwy).

Wirtualne państwo to nie to samo co realne. Nie dążmy za wszelką cenę do sprowadzania wszystkiego do dobrze nam znanego i wydawać by się mogło funkcjonującego reala. W obecnej chwili, przy niskim stopniu aktywnych obywateli (pytanie kiedy będzie wysoki?) po prostu nie widzę sensu zabawy dla grupki, w tym momencie 3x osób.
Osobiście nie widzę potrzeby powrotu do działalności partii politycznych. Wydaje mi się, że w chwili obecnej oprócz jednej działającej przez pewien czas partii nikt nie będzie chciał zakładać alternatyw. Nie mamy do tego zasobów, chęci, czy głębszej idei. Mnie pasuje forma wyboru indywidualnego kandydata na posła, przy obecnych marnych statystykach aktywnościowych to najsensowniejsze wyjście.
Pomimo, że nie mogłem uczestniczyć w uroczystości pragnę złożyć moje najszczersze gratulację. Mam nadzieję, że nadal będzie okazja w wielu wątkach do poruszania tych wszystkie cudownych "wspólnych" naleciałości między naszymi krajami :P Z zachowaniem odpowiedniego umiaru i dżentelmeńskiej uprzejmości, rzecz jasna.
Cytuję:
Zatrudnił więc objazdową grupę cygańskich robotników

Widziałem, że w Baridasie cyganów nie brakuje.
„Każdy seks jest dobry, z wyjątkiem tego za pieniądze” Dokładnie tak! Zawsze mnie to zastanawiało, dlaczego pewien kodeks wspomina, że oko za oko, ząb za ząb... Idąc tym tropem, zadam pytanie filozoficzne, dlaczego zatem dupa za pieniądze?
Jc3xa6tS.png

Nie mogłem się powstrzymać :P
Skupiłbym się na odnalezieniu brakujących czarnych plam w czasach internetowych. Bardzo chętnie czytam o tych zamierzchłych, internetowych czasach.
Nawiązując do Polinu to tak, też mam skojarzenia z hebrajską nazwą naszego kraju, oraz z Muzeum Historii Żydów Polskich. Ja już słusznie jednak zauważono powinniśmy w naszym przypadku mówić o Pollinie. I też kiedyś się zastanawiałem nad tą nazwą - wyszło mi, że światem nawet virtualnym żądzą żydzi i masoni, więc nic odkrywczego że taka nazwa :P
Dałbym uśmieszek zamiast serca jakby był... ale przynajmniej zostawię komentarz ;)
@BvTJ Głodny sytego nie zrozumie.
@piotrIIgrzegorz Głodnemu chleb na myśli, czy jakoś tak :P
@MarekChojnacki Taka twarz znajoma, bo w buraka wpatrzona. Ooo wcale nie czuję, że dzisiaj rymuję.
Jestem pod wrażeniem popełnionej rozprawki, gratuluję.
Powodzenia, niesłabnącego zapału życzę i służę radą w razie potrzeby.
@Helwetyk - Aaa no tak, moje myśli pędzą i wyprzedzają słowa pisane. Wykonując w głosowaniu układankę preferowanego wyboru wśród kandydatów na posłów można, (jak się domyślam) wyciągnąć dane, z których wywnioskujemy kto był najchętniej umieszczany na najwyższej pozycji. Dla ułatwienia można pokusić się o punktację od 5 do 1 i tym samym ustalić kolejność kandydatów z największą ilością społecznego poparcia.