Santiago Vilarte von Hippogriff
Komentarze
Pomysł niezły i na pewno w tej chwili unikalny - w sensie nie kojarzę instytucji, która by się takim czymś zajmowała ale pytanie: czy nasza populacja nie jest zbyt mała na takie taktyki?
W ew. systemie gospodarczym możnaby włączyć takie zdarzenia, nie wprost z użyciem przedmiotów/postaci magicznych, ale wydarzenia...niedające się wyjaśnić racjonalnie, że tak powiem :P Coś a la Mistrz i Małgorzata.
@NvLH teraz już nie ma potrzeby tego oceniać...Uważam tylko, że źle położono nacisk w tej sprawie. Nie brakowało osób, które go broniły z pozycji i prawa, i faktów - w porządku, ja nie jestem zwolennikiem karania na full. Tyle że nie poszła za tym żadna inicjatywa w kierunku EDUKOWANIA. Żaden z jego obrońców nie zadeklarował, że poświęci swój dodatkowy czas, aby go uczyć lub pilnować. Gdyby padła taka deklaracja, to pierwszy podpisałbym się za apelem o łaskę. Inaczej daję 70-80% szans, że to tylko przedłużanie nieuniknionego, do kolejnego procesu.
Na ćwirku Joahim zgłosił się do tego, o czym wspominał, i jakkolwiek nie wiem, czy ma na tyle wiedzy - to jeśli mu się to uda, to zrobi dla Filipa tyle samo, jeśli nie więcej, co jego obrońcy.
Problem w tym, że kara więzienia nauczy Filipa, że to, co zrobił w przeszłości, było karalne i złe - ale nie nauczy go zachowania się w innej sytuacji, w której znajdzie się w przyszłości, a której nie da się przewidzieć. Filip bez jakiegoś nauczyciela, mentora będzie zapewne ciągle wpadał w kłopoty. Fajnie, że Korona daje mu szansę, ale samo to to za mało.
Trzymam kciuki, żeby już nie popełnił żadnego błędu. Ale jedno mogę powiedzieć - jeśli w związku z jakąkolwiek funkcją publiczną dostanie w jakimkolwiek zakresie dostęp do moderacji forumowej, to stracę całą wiarę w nasz system sprawiedliwości.
Dla "znalazcy" ufunduję beczułkę piwa :D
Pozostaje mu jeszcze furtka w postaci prawa łaski, ale powtórzę co pisałem na ćwirku - łatwo jest napisać pojedynczy post czy artykuł w jego obronie, a trudniej jest użerać się z nim na co dzień. Czy ktokolwiek z bardziej doświadczonych obywateli zechce poświęcić swój czas, aby nadzorować Filipa i być gwarantem jego zgodnego z prawem zachowania, plus uczyć go takowego?

Jeśli nie, to uważam wyrok za słuszny i w pełni realizujący funkcję odstraszającą kary, bez uszczerbku dla innych jej funkcji.
@MichaelWolferine natomiast co do Filipa, chyba nawet systemowo nie jest, bo na forum grupa uprawnień "Burmistrz Grodziska" jest pusta
@PiotrdeZaym na dobry początek rozwiniemy w Angemoncie hodowlę gołębi pocztowych :]
W kwestii TK to już jest coś, z czym bardziej bym się zgodził. Bo gdyby można się było odwołać tylko w kwestii naruszenia procedur, to taki system byłby jak dla mnie mało użyteczny.
W kwestii rozbicia aktywności - muszę wziąć się za opracowanie punktów, które proponowałem, a które obejmowały v-śmierć kasującą wszystkie tytuły, lenna itp. jeśli komuś wskaźnik zdrowia spadł do zera. To może poprawić sytuację w kwestii tytułów.
Z kolei żeby jeszcze bardziej nie rozdrabniać forum, zamroziłbym bezterminowo, do czasu znalezienia kompletnego rozwiązania, możliwość tworzenia kolejnych działów dla lenn.
@defloriusz Oczywiście, ale jeśli tu i teraz obecny książę otrzyma uprawnienia, których nie wymagał, to zapewne po prostu nie będzie z nich korzystał. Poza tym może autor jakoś uzasadni ten punkt. Miał na myśli jakieś sytuacje konfliktowe między Koroną a rządem/Sejmem? W tej kadencji sobie nie przypominam, a "jesteśmy księstwem czy nie" mnie nie przekonuje
Jeśli I instancję ulokujemy w prowincjach, to jest taki problem:
-wymiar sprawiedliwości będzie sprawowała szersza grupa osób = częściej będą się zdarzały wyłączenia ze sprawy. Zapewne prowincje będą miały porządek, kto wtedy wstępuje w miejsce wyłączonego ale wtedy jest większe ryzyko, że za sędziowanie weźmie się ktoś, kto nawet ma dobre chęci, ale prawo zna tylko punktowo,
Zatem poparłbym taką dwustopniową strukturę, ale tylko wtedy, gdyby TK mógł rozpatrywać odwołania zarówno co do procedury, jak i co do meritum.
Czy pkt 1 był w ogóle konsultowany z księciem?
niech temat się rozwija ;)
Przy okazji ponowię zaproszenie do dyktanda :D
http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=784&t=28375

Quizy były chyba najciekawszą częścią obchodów i można jeszcze podziałać w tym kierunku - robiąc teleturniej na Discordzie
Odpowiedzi: 1c, 2c, 3a, 4d, 5a, 6b, 7b, 8a, 9d, 10c, 11d, 12b, 13a, 14c, 15d
W sumie Autorka może i tak uważać się za szczęściarę, że kogoś w Dreamlandzie spotkała ;)
@Leszke chcesz przenieść to na osobną stronę w domenie Sarmacji? Czy coś innego
A nuż tutaj przechowało się coś sarmackiego?
http://web.archive.org/
Przeprosiny to jedno, i dobrze że są. A druga rzecz to właśnie wiek. Jak najbardziej osoba w tym wieku może tu sobie znaleźć zajęcie, i mieć satysfakcję z tego co robi, ale stanowiska typu poseł w mojej opinii powinny poczekać. I to poczekać nie parę miesięcy a parę lat. W tym czasie Autor mógłby rozwinąć te prywatne inicjatywy, które zaczął.
Przy okazji, gdyby to czytał pewien były kanclerz, którego już tu nie ma, a który jak przyznał, zachęcał do głosowania na Autora - powinien się uderzyć w piersi, i to nie raz.
@Bocian
ja słyszałem o takich, co najpierw piją a potem podpalają
Faktycznie, stan strony straży odzwierciedla to, co tu napisano. Być może jakaś parada historyczna, żeby zebrać fundusze? :D
Proszę o ukrycie tego artykułu. Powód: ciężkie niedobory logiki.
Zacząłem to czytać bez spojrzenia na początek i tak sobie myślę, że trzeba to pokazać diukowi de Ruth, bo ktoś chce dublować jego aktywność :P

Przy szachach oczywiście chętnie się włączę. Chociaż dla historii tego sportu sprzed stycznia-lutego 2019 potrzeba kogoś, kto przede mną organizował turnieje
@Seweryn
oczywiście, oby jak najwięcej takich komentarzy. Zacznę od końca:
-Hasseland - umieściłem go dlatego, że w razie braku chętnych mogę nawet sam przygotować do tego skrypty. Absolutnie nie zamykam listy przedmiotów dla innych samorządów. Jeśli tylko znajdzie się osoba chętna i z wiedzą, rozszerzymy listę.
-"wybrane zagadnienia..." wpisałem dlatego, że jednak taka wiedza zaoszczędzi czasu, jeśli ktoś miałby projektować reformy, które kiedyś już obowiązywały i się nie sprawdziły. Sam tego doświadczyłem...
-specjalizacje- właśnie te przedmioty fakultatywne pomyślałem jako ich formę. W dalszej kolejności jestem otwarty na wydzielenie specjalizacji, ale to wtedy gdyby frekwencja dopisała.
-możemy też stworzyć taki przedmiot teoretyczny, z pojęciami i systematyką. Pierwotnie chciałem rozłożyć tę wiedzę po pozostałych, bo nie chciałbym też kopiować wszystkiego jak leci z realowego kodeksu i teorii. Wtedy te studia byłyby zbyt uciążliwe i gromadziłyby tylko wybitnych entuzjastów. Ale jeśli po zebraniu podstawowego materiału okaże się, że jest go na tyle, to zgoda, dodamy taki przedmiot.
@Seweryn
Nie prowadziłem jeszcze rozmów z żadnymi konkretnymi osobami, skoro nie jest wcale takie pewne, że ten pomysł uda się w ogóle przeforsować.

Natomiast przedmioty: chcę podzielić je na obligatoryjne i fakultatywne, z których student wybiera 2.

Obligatoryjne:
-system polityczny KS,
-postępowanie przed TK,
-prawo wyborcze,
-wybrane zagadnienia z historii prawa sarmackiego.

Fakultatywne:
-prawo dyplomatyczne i podstawy dyplomacji,
-prawo parlamentarne,
-analiza wybranych orzeczeń TK,
-system prawny Król. Hasselandu.

Fakultatywnie też zorganizuję minilektorat z hiszpańskiego, jak będą chętni, pewnie na poziomie podst.
Co do studiów, są one obliczone na tych, którzy prędzej czy później będą zastępować tych, którzy stworzyli nasz system prawny od zera. Studia powinny dać im taką wiedzę, aby nie musieli uczyć się na własnych błędach. Dzięki temu będziemy mogli tworzyć prawo logiczne i kompletne.