Park Stołeczny, Michał Michaelus, 30.05.2017 r. o 15:47
V-Mundial Wandystan'17 - ćwierćfinały - Sarmacja lepsza w "derbach"
Seria wydawnicza: V-Mundial Wandystan '17

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
Niniejszy artykuł jest przedrukiem z wandejskiego wydawnictwa Murawa i Walka

gkmwqyRn.png

Rozpoczął się czas najważniejszych rozstrzygnięć. W fazie pucharowej nie ma już miejsca na pomyłki, bowiem przegrywający żegna się z marzeniami o mistrzostwie. Po ćwierćfinałach z imprezą pożegnały się kolejne cztery zespoły.

Wandystan - Elderland 3:0 (0:0)

Na Wandejskim Stadionie Narodowym po raz trzeci na tym V-Mundialu spotkały się reprezentacje Wandystanu i Elderlandu. W fazie grupowej gospodarze dwukrotnie wysoko wygrywali (3:1 i 5:0). I nie inaczej było w ćwierćfinale. Co prawda do przerwy Elderlandczykom udało się utrzymać korzystny bezbramkowy remis, ale po przerwie na murawie rządzili już tylko Wandejczycy. W 51. minucie po zamieszaniu w polu karnym Tymbarski strzelił na bramkę i otworzył wynik spotkania. Sześć minut później dośrodkowanie z lewego skrzydła wykorzystał Hoxha podwyższając prowadzenie gospodarzy. W doliczonym czasie gry rezultat meczu po strzale głową ustalił Corega.

Brodria - Teutonia 4:1 (0:1, 1:1)

Zacięte spotkanie obejrzeli kibice na Stadionie Centralnym w Sosnowcu. Po pierwszej połowie meczu bliżej półfinału buli Teutończycy. Dereń uciekł obrońcom i w sytuacji sam na sam z bramkarzem pewnie pokonał Bragancę. W drugiej części spotkania zawodnicy z Sarmacji skupili się na obronie korzystnego wyniku i byli blisko osiągnięcia celu. Jednak cały plan posypał się w 87. minucie. Pepin zaatakował łokciem Trofimova i sędzia bez chwili wahania pokazał napastnikowi Teutoni czerwoną kartkę. Dwie minuty później Carney uderzył z 25 metrów i wyrównał wynik spotkania. Po 90 minutach gry na tablicy wyników widniał remis 1:1 co oznaczało dogrywkę. W niej zupełnie rozbici Teutończycy nie byli już w stanie nawiązać wyrównanej walki. W 3. minucie dogrywki po rzucie rożnych Castaneda wyprowadził Brodryjczyków na prowadzenie. W 110. minucie meczu Tullare z rzutu wolnego podwyższył prowadzenie drużyny z Nordaty, a pięć minut później Laranja ustalił wynik ćwierćfinału. W półfinale zagra Brodria.

2o8DUIk6.jpg

Hasseland - Garapenia 3:0 (1:0)

Hasseland w fazie grupowej zdobył imponującą liczbę 23 goli. Z kolei debiutujący na V-Mundialu Garapeńczycy wyszli z trudnej Grupy C. Mecz w Precelourbańsku zapowiadał się więc ciekawie. Jednak na Estadio Fiesta Pieruchy dominowała tylko jedna reprezentacja. Już w 10. minucie Leandro dołożył głowę do ostrego dośrodkowania Winthera i Hasseland wyszedł na prowadzenie. Sześć minut Ahlin uciekł lewym skrzydłem i dośrodkował wprost na głowę Dervisicia. Bramkarz Garapenii nie miał nic do powiedzenia. Trzeciego gola dla reprezentacji z Archipelagu Razuri i Zegisa z rzutu wolnego zdobył Lendoiro. Garapeńczycy żegnają się z V-Mundialem, ale dla debiutanta ćwierćfinał jest z pewnością sukcesem.

Baridas - Sarmacja 0:2 (0:1)

Na Stadionie Kołchoźnym w Trocku doszło do wewnątrzsarmackiego starcia. Zwycięzca Grupy C, czyli Baridas, zmierzył się z drugą w Grupie D Sarmacją. Patrząc na dotychczasową formę na V-Mundialu faworytem wydawali się Baridajczycy. Jednak faza pucharowa rządzi się swoimi prawami. Sarmaci bardzo dobrze przygotowali się do ćwierćfinałowego meczu. W 38. z szybką kontrą lewym skrzydłem wyszedł MacVey i dośrodkował w szesnastkę. Tam najwyżej wyskoczył Atlantico i pewnie pokonał Meynarda. Minutę po przerwie Mamin był faulowany w polu karnym i sędzia wskazał na wapno. Nasholm pewnie wykorzystał jedenastkę i podwyższył prowadzenie Sarmatów. Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie i dość niespodziewanie to pięciokrotni mistrzowie mikroświata zagrają w półfinale.

Półfinały

Już w czwartek zapadną kolejne rozstrzygnięcia. Hitowo zapowiada się mecz w Sangjang, gdzie gospodarze zmierzą się klasyku z Sarmacją. W drugim półfinale w Winnicy-Radziecku Brodria zagra z Hasselandem.

8C0WYEp2.png
Serduszka
12 119,00 lt
Ten artykuł lubią: Timan Demollari, Paviel Gustolúpulo, Alfred Fabian von Tehen-Dżek, Guedes de Lima, Cudzoziemiec, Konrad Jakub Arped-Friedman, Julian Fer at Atera, Juliette Alatriste, Henryk Leszczyński, Remigiusz Lwowski von Hochenhaüser, Tomasz Ivo Hugo, Krzysztof Czuguł-Chan, Ignacy Urban de Ruth, Bartłomiej Czapka, Rafał Sokołowicz, Paweł Banksypoy, Król Patryk I Labacki.
Komentarze
Alfred Fabian von Tehen-Dżek
Szkoda że juz bez Baridasu... No to teraz trzymamy za Sarmacje c:
Odpowiedz Permalink
Guedes de Lima
Liczyłem na finał Teutonia - Baridas. Forza Sarmacja w takim razie! :)
Odpowiedz Permalink
Julian Fer at Atera
No to teraz zostaje stawiać na Sarmację, a drużynie Baridasu zasłużone brawo :)
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Czuguł-Chan
Podobno jak Sarmacja wygra, to Wandystan wraca do Korony. Tak słyszałem.
Odpowiedz Permalink
Ivo Karakachanow
A co, nie ma kogo wyzywać i porownywać do grypy? :P
Odpowiedz Permalink
Rafał Sokołowicz
Do boju!
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Czuguł-Chan
@Ivo tak ;p Tęsknię ;*
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.