Ville de L'amour, Yennefer von Witcher, 06.07.2019 r. o 17:13
Podróżując przez mikroświat... [Dreamland]

REKLAMA PRASOWA

Cytuję:
Ville de L'amour zaprasza na otwarcie nowego hotelu, przewidzianych jest mnóstwo atrakcji, jak na przykład spotkanie z klaunem, rzut pomidorem do ruchomego celu, rzut do tarczy balonami z farbą, paintball i wiele, wiele innych. Na zwycięzców czekać będą wspaniałe nagrody. Aby wziąć udział w konkursach należy zgłosić się do autora artykuły za pomocą poczty konnej, gdzie też poruszane będą tematy około imprezowe. Chętnych do udziału w pomocy organizacji zapraszam do rozmów. Zachęcam wszystkich do wzięcia udziału, na dniach przedstawiona zostanie lista konkursów i konkurencji w jakich będzie można wziąć udział.
KONIEC REKLAMY PRASOWEJ


Jak wszyscy wiecie,niedawno wróciłam z długotrwałej podróży,obiecałam Wam serię artykułów na ich temat, jednakże w trakcie ostatnich dni złapała mnie bardzo silna i poważna odmiana realiozy zwana przez niektórych pracą. Mam nadzieję, że już niedługo moja sytuacja się wyklaruje i szybko wyzdrowieję, jednakże na chwilę obecną poważnie zastanawiam się nad złożeniem rezygnacji na ręce kanclerza z pełnionej w jego rządzie funkcji.

zD71124y.jpg
Obraz przedstawiający zamek w Ekkore


Wracając do tematu, Pierwszym miejscem jakie odwiedziłam w trakcie mojej podróży był Dreamland, gdzie incognito zwiedzałam zabytki i urocze zakątki tegoż pięknego kraju, jeszcze nie zepsutego złym panowaniem. Widziałam między innymi piękne polany okalające mury obronne zamku w Ekkore, brałam udział w połowie Skytyjskich śledzi, oraz w ich transporcie by poznać pracę najprostszego ludu Dreamlandu. Kilka osób żaliło się, że Pani, te polityki to chamy i prostaki, ino się przepychajo, a jak jado gdziebądź to tak pendzo tymi furmankami, ino strach na ulice wyjść.
Pani u Was tam w Sarmacji to teraz słychać aby, że Wasz Książę jest niedobry, jak to z Wami jest? I kim jest ten Wasz Robert Fryderyk, bo my to o nim dużo słyszeli, ale nic dobrego... Pani nic dobrego.


s8lh4nvp.jpg
Obraz przedstawia łódź wraz z rybakami w trakcie połowu śledzi Skytyjskich



Kilka osób mówiło o znojach pracy w polu, o tym, że ich baby nie rozumiejo, wszyćko by chciały ale za nic im dać, bo im sie należy! Co prawda i u nas zdarzają się takie kwiatki, wiadomo, ale wrażenia pozostają. Do tego jeśli mówimy, już o Dreamlandzie to wspomnieć należy, że lud najprostszy chwalił sobie rządy Karoliny Aleksandry, która kilka miesięcy po moim przejeździe postanowiła o abdykacji. Ponoć wszyscy mocno posmutnieli z tego powodu, jednakże wziąć pod uwagę należy, że na każdego przyjdzie czas. Tak samo na mnie przyszedł czas bym wyjechała z Dreamlandu w dalszą podróż.

O kolejnych miejscach, które miałam okazję zobaczyć niedługo, do Dreamlandu jeszcze wrócimy, jednakże już nie dziś.
Dotacje
1 000,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Januszek von Hippogriff-Pałasz.
Serduszka
3 162,00 lt
Ten artykuł lubią: Januszek von Hippogriff-Pałasz, Albert Jan Maat von Hippogriff, Gustaw Fryderyk von Hippogriff, Marek von Thorn-Chojnacki, Natalia Helena von Lichtenstein-Hergemon.
Komentarze
Januszek von Hippogriff-Pałasz
Normalnie podróże Guliwera. ;-D
Odpowiedz Permalink
Santiago Vilarte von Hippogriff
W sumie Autorka może i tak uważać się za szczęściarę, że kogoś w Dreamlandzie spotkała ;)
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Ładnie i zgrabnie, opisane- podoba mi się :) Brawo
Czekam kolejnej odsłony
Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.