Sejm, Vladimir ik Lihtenštán, 30.12.2015 r. o 14:44
Oświadczenie Marszałka Sejmu nr 1/2015
Seria wydawnicza: Oświadczenia

v2BS4796.png


Oświadczenie

Marszałka Sejmu Księstwa Sarmacji

nr 1/2015


Nadano z Grodziska, trzydziestego grudnia MMXV roku

Obywatelki i Obywatele Księstwa Sarmacji!


Jak zapewne Wam wiadomo, wczoraj Poseł Misza Korab-Kaku złożył projekt ustawy znoszącej karę pieniężną dla posłów (obecnie w wysokości 7 500 libertów). Na sali obrad zawrzało. Tego samego dnia Posłanka Maria von Pirmisz przedstawiła Wysokiej Izbie projekt, który zgodnie z sugestią zasłużonego polityka i obywatela — Siergiusza wicehrabiego Asketila — podnosi karę za nieusprawiedliwione opuszczanie głosowań przez posła do 70 000 libertów. Nie chcę jednak tutaj rozpisywać się o słuszności lub niesłuszności projektów. Ten akapit jest tylko słowem wstępu i zarysem całej sytuacji.

W trakcie debaty padły propozycje uzależnienia wysokości diety poselskiej od frekwencji na głosowaniach. Padły również sugestie, jakoby niektórzy posłowie woleli wprowadzić "martwy przepis" i pozostawić wysokości swoich diet nietknięte. Powiadam Wam, że tak nie jest! Sejm ma odpowiadać na żywotne potrzeby społeczeństwa, a posłowie do tych potrzeb winni się dostosować!

Z tego miejsca i przed Wami, Szanowne Obywatelki i Szanowni Obywatele Księstwa Sarmacji wszelkich nacji, narodowości, grup etnicznych i pochodzenia oświadczam, że dobrowolnie rezygnuję z przysługującej mi pensji za wykonywane urzędy posła i marszałka. Nie startowałem w wyborach po to, żeby moje konto zapełniały liberty. Są mi całkowicie zbędne. Mam nadzieję, że Pan Kanclerz lub urzędnik z ramienia Rady Ministrów odpowiedzialny za wypłaty pensji funkcjonariuszom państwowym będzie miał na uwadze moje zapisane wyżej słowa.

Na koniec pozostaje mi życzyć wszystkim Obywatelkom i Obywatelom naszego pięknego Imperium Księstwa pijanego Sylwestra!


(—) Vladimir Ivanovitsš ik Lihtenštán,
Marszałek Sejmu XLIX kadencji
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
4 791,00 lt
Ten artykuł lubią: Daniel January von Tauer-Krak, Krzysztof Czuguł-Chan, Alfred, Siergiusz Asketil, Maria von Primisz, Kristian Arped, Michał Pséftis, Zbyszko Gustolúpulo, Krzysztof St. M. Kwazi.
Komentarze
Krzysztof Czuguł-Chan
Iście antyczna postawa, brawo!
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Panie Marszałku, przepisy Księstwa nie umożliwiają mi na niewypłacenie pensji! :) Co ja biedny mam zrobić?
Odpowiedz Permalink
Konrad Jakub Arped-Friedman
Marszałek nie ma prawa nakładać kary na posła, bo to nie marszałek wybrał posła do Sejmu. I nie on decyduje, jak wyciągać konsekwencje za brak działań do których się zobowiązał wobec wyborców, tylko - będzie zdziwienie - właśnie wyborcy. Komu szkodzi taka postawa posła, jego wyborcom czy Marszałkowi czy Sejmowi? Więc kto powinien to oceniać? A jeżeli odmowa udziału w głosowaniu jest jednym z punktów programu wyborczego posła?

Marszałek nadający kary za niewywiązywanie się z obowiązków względem wyborcy (a nie względem Sejmu), to jak sąsiad który karci obce dziecko za brak posłuszeństwa wobec rodziców tego dziecka. Może niech się tym zajmie jego własna matka?

Dlatego uważam za słuszne zniesienie kar za takie coś. Co innego kwestia wynagrodzeń. Jak pisałem w Sejmie - powyżej 90% aktywności w głosowaniach = 100% pensji. W innych przypadkach pensja jest równa aktywności. 0% = 0 lt, 55% frekwencji - 55% pensji itd.

Czym innym jest karanie, czym innym uzależnienie pensji od włożonej pracy. Głosowanie to nie przymus tylko prawo. Nie korzystasz z prawa do głosu = nie korzystasz z prawa do pensji albo inaczej - korzystasz z prawa do kasy wprost proporcjonalnie do wykorzystanego prawa do głosowania.

Niedługo padną propozycje NAKAZU prowadzenia biura poselskiego, udziału w debatach czy przymus proponowania ustaw, a wszystko w ramach zasady Pana Marszałka "Sejm ma odpowiadać na żywotne potrzeby społeczeństwa, a posłowie do tych potrzeb winni się dostosować!". Nie tędy droga szanowni państwo.
Odpowiedz Permalink
Rejestr zmian
Vladimir ik Lihtenštán
Tylko, że kara za brak udziału w głosowaniu to nie jest mój wymysł, ja uważam tylko, że jest słuszna.
Odpowiedz Permalink
Defloriusz Dyman Wander
Jakby Pan Marszalek byl laskaw, apelowalbym by niezaleznie od pobierania, badz niepobierania wynagrodzenia, do czego Pan Marszalek ma oczywiscie prawo, prowadzil Pan Marszalek obrady w sposob prawidlowy.

W tej chwili nie ma to miejsca - przerwal Pan toczaca sie de facto debate o moim projekcie ustawy, uniemozliwil Pan takze prawidlowy przebieg debaty w sprawie projektu posla Kaku, przerywajac ja po czasie krotszym niz 24 godziny. To jest skandal- i jesli za cos nalezaloby wymierzac kary, to za uniemozliwianie poslom prawidlowego wykonywania pracy.
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
Proponuję wszystkim osobom, które nie chcą pobierać wynagrodzenia by wpłacały je z powrotem na konto Rady Ministrów ;)
Odpowiedz Permalink
Julian Fer at Atera
Cytuję:
Proponuję wszystkim osobom, które nie chcą pobierać wynagrodzenia by wpłacały je z powrotem na konto Rady Ministrów ;)

Prosta sprawa, a dla potwierdzenia można też zamieścić przelew ;)
Odpowiedz Permalink
Otto von Spee-Asketil
Cytuję:
Proponuję wszystkim osobom, które nie chcą pobierać wynagrodzenia by wpłacały je z powrotem na konto Rady Ministrów ;)
Można też przesyłać wynagrodzenie na konta instytucji, którym przydałoby się wsparcie finansowe, podobnie jak w realu, gdzie załatwia się to przekazywaniem wypłaty fundacjom, komuś by się tym pomogło, a pieniądz byłby w obrocie, zamiast kisić się w budżecie.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.